Start · Rozwiązania · Operacje i produkcja
Rozwiązanie · Operacje i produkcjaKlient wie, co z jego autem, zanim zdąży zadzwonić
Przyjęcie pojazdu i statusy naprawy SMS-em
Robot prowadzi zlecenie od przyjęcia do odbioru: protokół ze zdjęciami przy przyjęciu, SMS przy każdej zmianie statusu, wycena do akceptacji jednym kliknięciem i przypomnienie, gdy auto czeka odebrane. Telefon w warsztacie wreszcie cichnie.
Streszczenie dla zarządu
Klienci dzwonią, bo nie wiedzą: co z diagnozą, ile wyjdzie, kiedy odbiór; każdy telefon odrywa mechanika od pracy, a przyjęcie na kartce nie chroni przed sporem o rysę na zderzaku.
Przyjęcie to protokół w telefonie ze zdjęciami; każda zmiana statusu zlecenia wysyła klientowi SMS; wycena idzie linkiem do akceptacji jednym kliknięciem; auto gotowe przypomina się samo.
Telefony „co z autem” niemal znikają, mechanicy pracują bez wyrywania spod podnośnika, akceptacje wycen wracają szybciej, a auta nie zalegają na placu po naprawie.
rejestr zleceń w SharePoint; protokoły zdjęciowe z telefonu; SMS do klientów; kolejka warsztatu w Microsoft Teams
Problem biznesowy
Warsztat, w którym telefon rządzi podnośnikiem
W małym warsztacie nikt nie ma etatu od informowania klientów, więc informowanie robi się samo: klient dzwoni. Dzwoni po dniu, bo nie wie, czy auto już na podnośniku; dzwoni po wycenie, bo nie wie, ile wyjdzie; dzwoni w piątek, bo może gotowe. Każdy z tych telefonów jest racjonalny z jego strony i każdy rozbija pracę po drugiej stronie.
Odbiera mechanik albo właściciel, bo nie ma kto inny. Odebranie to nie minuta: trzeba podejść do auta albo zeszytu, ustalić stan, wrócić, oddzwonić. Badania czasu pracy w serwisach pokazują to, co każdy warsztat wie z życia: godzina pracy przy aucie potrafi mieć w środku trzy przerwania, a po każdym wraca się do roboty wolniej.
Wycena utknięta na „spróbuję się dodzwonić do klienta” to z kolei podnośnik zajęty autem, przy którym nie wolno pracować. Pół dnia czekania na akceptację potrafi rozłożyć plan całego dnia. A na końcu jest plac: auta naprawione, nieodebrane, bo nikt nie miał kiedy zadzwonić, że gotowe, i miejsca zaczyna brakować dla następnych.
Przyjęcie na kartce dokłada ryzyko: bez zdjęć stanu pojazdu każda rysa odkryta przy odbiorze jest słowem przeciw słowu, a spory o zderzak są dokładnie tym rodzajem opinii w internecie, którego warsztat nie chce.
Jak to wygląda dzisiaj
Poniżej to, jak wygląda praca, zanim cokolwiek zostanie zautomatyzowane.
- CzłowiekPrzyjęcie auta na kartce, bez zdjęć; stan pojazdu opisany słowem „ślady użytkowania”
- Ryzyko błęduKlient nie wie nic od momentu oddania kluczyków, więc dzwoni
- OczekiwanieMechanik wychodzi spod podnośnika, ustala stan, oddzwania; trzy przerwania na godzinę
- OczekiwanieWycena czeka pół dnia na telefoniczną akceptację; podnośnik stoi zajęty
- Ryzyko błęduAuto gotowe stoi na placu, bo nikt nie zadzwonił, że można odbierać
- Ryzyko błęduRysa przy odbiorze to słowo przeciw słowu i opinia w internecie
Dlaczego obecny proces kosztuje więcej, niż widać
Rachunek, którego nie widać w budżecie.
- Czterdzieści telefonów tygodniowo po kilka minut z dojściem do stanu to realnie kilka godzin pracy wyjętych z warsztatu.
- Każde przerwanie mechanika kosztuje podwójnie: czas rozmowy i wolniejszy powrót do roboty.
- Podnośnik zajęty autem czekającym na akceptację wyceny nie zarabia; to najdroższy parking w mieście.
- Spór o rysę bez zdjęć z przyjęcia kończy się ustępstwem albo opinią; oba wyjścia kosztują.
Koszt zaniechania
Pierwszy wiersz łatwo sprawdzić u siebie: wystarczy przez tydzień liczyć kreski przy telefonie. Drugi jest mniej oczywisty, ale bardziej bolesny: godziny podnośnika, w których nie wolno pracować, bo wycena czeka na telefoniczną akceptację.
Model nie wycenia sporów o rysy ani opinii w internecie; wycenia tylko czas. Protokół zdjęciowy przy przyjęciu to osobna wartość, którą każdy warsztat po pierwszym sporze wycenia sam.
Przykładowa organizacja o realnych proporcjach – liczby służą do policzenia sprawy na Waszych danych, nie są wynikiem klienta.
Warsztat mechaniczny: cztery stanowiska, pięciu mechaników, właściciel na przyjęciach i telefonie, około 170 zleceń miesięcznie, Microsoft 365.
Przyjęcie na kartce, statusy w zeszycie i głowach; około 40 telefonów statusowych tygodniowo.
Wyceny akceptowane telefonicznie; nieuchwytni klienci blokują stanowiska na pół dnia.
Auta gotowe czekają na placu średnio dwa dni, bo telefon o odbiorze przegrywa z bieżączką.
Przyjęcie robi się w telefonie: zdjęcia, stan, podpis; zlecenie dostaje status, a klient SMS przy każdej zmianie: przyjęte, diagnoza, wycena do akceptacji (link), części zamówione, gotowe do odbioru; brak akceptacji po czterech godzinach uruchamia przypomnienie; brak odbioru po dwóch dniach także.
W modelowanym przypadku telefony statusowe spadają o cztery piąte, akceptacje wycen wracają średnio w godzinę, a plac się rozładowuje. To liczby z modelu, nie z rejestrów warsztatu.
Proponowane rozwiązanie
Zaczynamy od Waszej ścieżki zlecenia: jakie statusy ma naprawa u Was, co klient ma wiedzieć na każdym z nich i jakim tonem. Statusy to zwykle sześć kroków od przyjęcia do odbioru; ich nazwy i treść SMS-ów zatwierdzacie Wy, a zmieniać można je w każdej chwili.
Przyjęcie pojazdu robi się w telefonie w trzy minuty: zdjęcia z czterech stron plus wnętrze, przebieg, uwagi klienta, podpis palcem. Zlecenie powstaje samo, z numerem, i od tej chwili każda zmiana statusu, przestawiona przez mechanika jednym dotknięciem, wysyła klientowi SMS. Wycena idzie linkiem: klient widzi pozycje i kwotę, akceptuje jednym kliknięciem, a robot pilnuje, żeby brak reakcji nie wisiał w ciszy, tylko dostał przypomnienie i trafił do właściciela.
Kolejka warsztatu wisi w Teams: co na jakim etapie, co czeka na części, co na akceptację, co na odbiór. Auto gotowe przypomina się klientowi samo po dwóch dniach. Właściciel przestaje być centralą telefoniczną, a wieczorem widzi dzień w liczbach: zleceń przyjętych, zamkniętych, średni czas od przyjęcia do odbioru.
UiPath Orchestrator: kolejka zleceń, wyzwalacze statusów, przypomnienia, ponowienia i ślad audytowy; konektory UiPath Integration Service do Microsoft Teams, Outlook 365 i SharePoint; bramka SMS, której już używacie
Ścieżkę statusów z treściami SMS-ów w Waszym tonie, protokół przyjęcia w telefonie, wyceny z akceptacją linkiem, przypomnienia o akceptacji i odbiorze oraz kolejkę warsztatu w Teams
Rejestr zleceń i protokoły w SharePoint; formularz przyjęcia w telefonie; program warsztatowy przez eksport lub API tam, gdzie już jest
Jak działa proces po automatyzacji
- CzłowiekPrzyjęcie w telefonie: zdjęcia, przebieg, uwagi, podpis; zlecenie powstaje samo
- AutomatyzacjaKażda zmiana statusu wysyła klientowi SMS: diagnoza, wycena, części, gotowe
- SystemWycena idzie linkiem; klient akceptuje jednym kliknięciem, kwota i pozycje zapisane
- AutomatyzacjaBrak akceptacji po czterech godzinach uruchamia przypomnienie i sprawę u właściciela
- AutomatyzacjaAuto gotowe nieodebrane po dwóch dniach przypomina się samo
- CzłowiekKolejka warsztatu w Teams: etapy, blokady, czasy; wieczorem dzień w liczbach
Model współpracy człowieka z automatyzacją
Automatyzacja obsługuje
- SMS-y statusowe, przypomnienia o akceptacji i odbiorze, rejestr zleceń z historią
- Wyceny do akceptacji linkiem z zapisem decyzji klienta
- Kolejkę warsztatu i dzienne liczby dla właściciela
Człowiek decyduje
- Diagnozę, wycenę i samą naprawę; automat informuje, nie naprawia
- Rozmowy z klientami w sprawach spornych i nietypowych
- Treści SMS-ów, nazwy statusów i decyzje o wyjątkach
Przed i po
Systemy i integracje
Stos jest krótki celowo: jeden silnik, jedna warstwa wykonawcza, jedno miejsce decyzji człowieka.
Wejścia
- protokoły przyjęcia z telefonu
- statusy zleceń od mechaników
- wyceny z pozycjami
- reguły ścieżki i treści SMS-ów
Warstwa automatyzacji
- UiPath Orchestrator
- UiPath Robots
- UiPath Integration Service
- UiPath Action Center
Systemy docelowe
- SMS-y statusowe do klientów z historią
- akceptacje wycen z zapisem decyzji
- kolejka warsztatu i dzienne liczby w Microsoft Teams
Punkty styku z człowiekiem: kolejka warsztatu w Microsoft Teams; sprawy wyjątkowe u właściciela; dzienne liczby wieczorem
Wykorzystane technologie
kolejka zleceń, wyzwalacze statusów, przypomnienia, ślad każdej wiadomości
Akolejka warsztatu, sprawy, zapis rejestru
Arejestr zleceń i protokołów ze zdjęciami, uprawnieniami i historią
Astatusy i przypomnienia; pracujemy na bramce, której już używacie
Bźródło zleceń tam, gdzie już prowadzi je system; zakres zależy od interfejsu
BIlustracyjny model ekonomiczny
Liczby, które możecie sprawdzić na własnych danych.
Model wycenia czas telefonów i przestoje stanowisk; nie wycenia sporów o rysy zamkniętych zdjęciem ani spokoju właściciela, który przestał być centralą. Wolumeny i stawki należą do scenariusza; własne liczby podstawicie w kalkulatorze obok.
Policz to na swoich danych
Szacunek ilustracyjny na podstawie Twoich danych. To model uwolnionej przepustowości, nie obietnica oszczędności.
Korzyści biznesowe
- Mechanicy pracują bez wyrywania spod podnośnika; telefon cichnie
- Klient wie wszystko na bieżąco i czuje, że warsztat panuje nad jego autem
- Wyceny wracają zaakceptowane w godzinę, więc stanowiska nie stoją
- Protokół zdjęciowy zamyka spory o rysy, zanim się zaczną
- Auta po naprawie schodzą z placu, bo przypominają się same
Perspektywa zarządu
- Komunikacja z klientem przestaje zależeć od tego, czy ktoś miał kiedy oddzwonić
- Każde zlecenie ma historię: zdjęcia, statusy, wycenę, akceptację, odbiór
- Więcej zleceń nie oznacza więcej telefonów; informacja skaluje się sama
Wpływ na KPI zarządu
telefony statusowe tygodniowo · czas od wyceny do akceptacji · czas od gotowości do odbioru · zlecenia z kompletnym protokołem przyjęcia · przerwania pracy mechaników
Bezpieczeństwo i nadzór
Automat ma dokładnie te uprawnienia, których potrzebuje. Ani jednego więcej.
- Robot pracuje na danych zlecenia: pojazd, kontakt, statusy, kwoty; bez zbędnych danych klienta
- Protokoły zdjęciowe mają ograniczony dostęp i ustalony okres przechowywania
- Każdy SMS i każda akceptacja mają zapis: co, kiedy, do kogo, z jaką decyzją
- Treści wiadomości zatwierdzacie Wy; zmiany wprowadza upoważniona osoba
- Dane pozostają w Waszej dzierżawie Microsoft 365 i Waszej bramce SMS; roboty pracują w regionie unijnym UiPath Automation Cloud
Dlaczego teraz
Serwisy sieciowe i ASO wysyłają statusy od dawna; klient porównuje Was z nimi, nie z warsztatem obok.
Godzina mechanika jest coraz droższa i coraz trudniej o mechanika; wydawanie jej na telefony przestało się bronić.
Spory o stan pojazdu rozstrzygają dziś opinie w internecie; protokół zdjęciowy to polisa, która kosztuje trzy minuty.
Role zarządcze, których to dotyczy
Przestaje być centralą telefoniczną; wieczorem widzi dzień w liczbach
Przestawia status jednym dotknięciem i pracuje bez przerywań
Wie, co z autem, ile zapłaci i kiedy odebrać, bez jednego telefonu
Częste pytania i zastrzeżenia
Część zawsze będzie wolała i nic im nie zabieramy: telefon działa jak działał. Ale nawet u najwierniejszych zwolenników telefonu SMS „auto gotowe do odbioru” działa bez pudła. W praktyce dzwonić przestają wszyscy, którym wystarczy wiedzieć; zostają rozmowy, które naprawdę wymagają rozmowy.
Status to jedno dotknięcie na tablecie wiszącym przy stanowisku, krótsze niż odebranie jednego telefonu „co z moim autem”. Zwykle wystarczy tydzień, żeby zespół zauważył zamianę: sześć dotknięć dziennie za czterdzieści telefonów tygodniowo. To wymiana, którą warsztaty robią chętnie.
I zostaje: jeśli prowadzi zlecenia, robot czyta z niego statusy i dokłada to, czego programowi brakuje, czyli SMS-y, akceptacje linkiem, przypomnienia i protokół zdjęciowy. Jeśli program tego wszystkiego nie ma, nie trzeba go wymieniać; automatyzacja pracuje obok.
Kiedy to nie jest właściwe rozwiązanie
- Warsztat jednoosobowy z kilkoma zleceniami tygodniowo: wystarczy telefon i słowność
- Brak zgody zespołu na przestawianie statusów: bez tego SMS-y nie mają czego wysyłać
- Oczekiwanie, że automat zrobi wycenę: wycena i diagnoza pozostają rzemiosłem ludzi
Pytanie na najbliższe posiedzenie
Ile razy dziennie ktoś u nas odrywa się od pracy, żeby powiedzieć klientowi to, co system mógłby wysłać sam?
Podejście wdrożeniowe
Zakres bez niedomówień, jeszcze przed podpisem.
Dostarczamy
- Ścieżkę statusów z treściami SMS-ów w Waszym tonie
- Protokół przyjęcia pojazdu w telefonie ze zdjęciami i podpisem
- Wyceny do akceptacji linkiem z przypomnieniami
- Przypomnienia o odbiorze i kolejkę warsztatu w Microsoft Teams
- Dzienne liczby dla właściciela i dwa tygodnie działania równoległego
Potrzebujemy od Państwa
- Waszej ścieżki zlecenia i treści, które klient ma dostawać na każdym etapie
- Bramki SMS i telefonu albo tabletu na stanowisku przyjęć
- Dostępu do programu warsztatowego, jeśli prowadzi zlecenia
Etapy
Rozpoznanie
Ścieżka zlecenia dziś, wolumeny telefonów, punkty przestojów
Reguły
Statusy, treści SMS-ów, progi przypomnień, ścieżka akceptacji wyceny
Budowa
Protokół przyjęcia, statusy, SMS-y, akceptacje, kolejka, liczby
Bieg równoległy
Dwa tygodnie: system działa, kartki idą obok, liczymy telefony
Uruchomienie
Pełny ruch z przeglądem liczb po pierwszym miesiącu
Szybki efekt. Całość działa na Microsoft 365 i Waszej bramce SMS; integracja z programem warsztatowym zależy od jego interfejsu i jest opcjonalna.
Środa, 11:20: trzeci telefon od tego samego klienta. Mechanik wychodzi spod podnośnika. Wycena dalej nie zaakceptowana, bo nie było kiedy zadzwonić.
Policzcie przez tydzień kreski przy telefonie i prześlijcie nam wynik z liczbą zleceń. Odeślemy rachunek godzin i projekt ścieżki statusów dla Waszego warsztatu.
Policz telefony „co z moim autem”Ten sam problem ma zwykle sąsiedni proces
Sprzęt przyjęty w poniedziałek, obiecany na środę, odnaleziony w czwartek na półce.
Zobacz rozwiązanie Obsługa klientaNieodebrane telefony oddzwonioneDzwonił trzy razy w godzinach przyjęć. Zapisał się tam, gdzie odebrali.
Zobacz rozwiązanie Finanse i księgowośćFaktury przypomniane, zanim zrobią się trudneKlient płaci po 40 dniach, bo nikt nie przypomniał po 14. Gotówka stoi u innych.
Zobacz rozwiązanieBranże, w których wdrażamy to najczęściejMałe firmy i usługi