Start · Rozwiązania · Finanse i księgowość
Rozwiązanie · Finanse i księgowośćFaktury kosztowe zbierają się same przez cały miesiąc, a nie piątego dnia w panice
Faktury kosztowe do księgowej bez segregatora
Robot zbiera faktury zakupowe: ze skrzynki, z portali dostawców, ze zdjęć robionych telefonem w dniu zakupu. Odczytuje dane, prowadzi rejestr, upomina się o brakujące faktury od dostawców cyklicznych i oddaje księgowej komplet, zanim zdąży zapytać.
Streszczenie dla zarządu
Faktury kosztowe przychodzą zewsząd: mailem, w portalach dostawców, w papierze z ręki kierowcy; zbiera się je raz w miesiącu w panice, część ginie, a księgowa i tak dzwoni piątego z listą braków.
Skrzynka kosztowa, portale i zdjęcia z telefonu zasilają jeden rejestr; robot odczytuje dane z dokumentów, pilnuje kompletności po dostawcach cyklicznych i oddaje księgowej paczkę w jej formacie.
Szukanie znika, korekty po spóźnionych fakturach stają się rzadkością, a właściciel pierwszy raz widzi koszty miesiąca na bieżąco, a nie trzy tygodnie po jego zamknięciu.
skrzynka kosztowa; zdjęcia z telefonu; portale dostawców; rejestr w SharePoint; paczka dla księgowej i podgląd kosztów w Microsoft Teams
Problem biznesowy
Comiesięczne polowanie na dokumenty
Każda mała firma zna ten rytuał: zbliża się termin wysyłki dokumentów do księgowej i zaczyna się polowanie. Faktury za paliwo są w mailach, leasing w portalu, hurtownia wysłała papier z kierowcą, a prąd „chyba przyszedł na starą skrzynkę”. Godziny schodzą na przeszukiwaniu, a i tak coś umyka.
Umykanie kosztuje konkretnie: faktura, która nie weszła w swój miesiąc, to korekta deklaracji albo bezpowrotnie zgubiony koszt. Księgowa dzwoni z listą braków, właściciel obiecuje „poszukać wieczorem”, a relacja z biurem rachunkowym, która powinna być partnerska, robi się cykliczną wymianą ponagleń.
Drugi koszt jest cichszy: firma nie zna swoich kosztów na bieżąco. Wszystko wyjaśnia się dopiero, gdy księgowa zamknie miesiąc, czyli w praktyce w połowie następnego. Decyzje, od cennika po zatrudnienie, zapadają na liczbach sprzed sześciu tygodni, bo świeższych po prostu nie ma.
Najzabawniejsze, że dostawcy są w większości przewidywalni: leasing, prąd, telefonia, hurtownie, paliwo przychodzą co miesiąc, od lat, z tych samych miejsc. Tego pilnowania nie trzeba robić głową; wystarczy lista dostawców cyklicznych i ktoś, kto nie zapomina. Czyli robot.
Jak to wygląda dzisiaj
Poniżej to, jak wygląda praca, zanim cokolwiek zostanie zautomatyzowane.
- CzłowiekFaktury przychodzą pięcioma drogami; nikt nie zbiera ich na bieżąco
- OczekiwanieZbieranie zaczyna się przed terminem wysyłki do księgowej, w panice
- Ryzyko błęduCzęść dokumentów ginie: stara skrzynka, schowek auta, kieszeń kurtki
- CzłowiekKsięgowa dzwoni piątego z listą braków; właściciel obiecuje poszukać
- Ryzyko błęduSpóźnione faktury wracają jako korekty deklaracji albo zgubione koszty
- Ryzyko błęduKoszty miesiąca znane są w połowie następnego; decyzje zapadają na starych liczbach
Dlaczego obecny proces kosztuje więcej, niż widać
Rachunek, którego nie widać w budżecie.
- Godziny właściciela na comiesięczne polowanie to najdroższe godziny w firmie wydane na szukanie PDF-ów.
- Każda zgubiona faktura to utracony koszt podatkowy; przy stawkach VAT i PIT to realne pieniądze.
- Korekty deklaracji kosztują u księgowej i psują relację, która powinna być partnerska.
- Decyzje na liczbach sprzed sześciu tygodni to jazda z patrzeniem wyłącznie w lusterko.
Koszt zaniechania
Dwa pierwsze wiersze policzycie u siebie po jednym miesiącu: godziny polowania i lista dokumentów, które nie weszły w swój okres. Trzeci wiersz jest największy i nienazwany: firma sterowana liczbami sprzed sześciu tygodni podejmuje inne decyzje niż ta sama firma z kosztami na bieżąco.
Model zakłada, że księgowa pozostaje księgową: automatyzacja nie księguje, tylko dostarcza jej komplet w terminie i formacie, który lubi. Biura rachunkowe są zwykle pierwszymi sojusznikami tego wdrożenia.
Przykładowa organizacja o realnych proporcjach – liczby służą do policzenia sprawy na Waszych danych, nie są wynikiem klienta.
Firma usługowo-handlowa: około 140 faktur kosztowych miesięcznie z pięciu źródeł (mail, trzy portale, papier), zewnętrzne biuro rachunkowe, Microsoft 365.
Zbieranie dokumentów w ostatni weekend miesiąca; wysyłka paczki mailem; piątego telefon z listą braków.
Miesięcznie ginie kilka do kilkunastu dokumentów; kwartalnie zdarza się korekta deklaracji.
Właściciel zna koszty miesiąca około piętnastego dnia następnego.
Faktury mailowe wpadają do rejestru same; robot loguje się do portali dostawców po cykliczne dokumenty; papier fotografuje się telefonem w dniu zakupu; dane odczytują się automatycznie, duplikaty są wykrywane, a lista dostawców cyklicznych pilnuje kompletności: brak faktury za prąd do 10. dnia to alert, nie niespodzianka; paczka dla księgowej wychodzi w jej formacie przed terminem.
W modelowanym przypadku polowanie znika, korekty stają się rzadkością, a właściciel widzi koszty narastająco w każdej chwili miesiąca. To liczby z modelu, nie z rejestrów firmy.
Proponowane rozwiązanie
Zaczynamy od mapy źródeł: skąd przychodzą Wasze faktury i którzy dostawcy są cykliczni. Powstaje z tego lista kompletności: robot wie, że co miesiąc musi być leasing, prąd, telefonia, paliwo i hurtownia, i upomina się o każdy brak u źródła, zanim zrobi to księgowa u Was.
Zbieranie dzieje się wszystkimi drogami naraz: skrzynka kosztowa łapie maile z załącznikami, robot loguje się do portali dostawców i pobiera dokumenty, a papier fotografuje się telefonem w minucie zakupu, zamiast wozić go w schowku. Każdy dokument jest odczytywany: sprzedawca, numer, daty, kwoty, VAT; duplikaty wykrywane, a rejestr rośnie przez cały miesiąc zamiast powstawać w jego ostatnią niedzielę.
Przed terminem księgowa dostaje komplet w formacie, który lubi: paczkę PDF-ów z zestawieniem albo wrzutkę wprost do jej systemu, jeśli ma interfejs. Właściciel ma w Teams podgląd kosztów narastająco: ile, na co, jak wobec zeszłego miesiąca. Pytanie „ile wydaliśmy w tym miesiącu na paliwo” przestaje wymagać telefonu do biura rachunkowego.
UiPath Orchestrator: harmonogramy pobrań, kolejka dokumentów, ponowienia i ślad audytowy; konektory UiPath Integration Service do Microsoft Teams i Outlook 365; UiPath Document Understanding do odczytu faktur
Skrzynkę kosztową, pobieranie z portali dostawców, odczyt i rejestr dokumentów, kontrolę kompletności po dostawcach cyklicznych, paczkę dla księgowej i podgląd kosztów narastająco
Rejestr i archiwum w SharePoint; zdjęcia z telefonu przez prosty formularz; wysyłka do biura rachunkowego mailem albo do jego systemu, jeśli ma interfejs
Jak działa proces po automatyzacji
- AutomatyzacjaMaile z fakturami wpadają do rejestru same; portale dostawców są odpytywane cyklicznie
- CzłowiekPapier fotografuje się telefonem w minucie zakupu; koniec wożenia w schowku
- AutomatyzacjaKażdy dokument jest odczytany: sprzedawca, numer, daty, kwoty; duplikaty wykryte
- AutomatyzacjaLista dostawców cyklicznych pilnuje kompletności; brak dokumentu to alert u źródła
- SystemPaczka dla księgowej wychodzi przed terminem, w jej formacie, z zestawieniem
- CzłowiekWłaściciel widzi koszty narastająco w Teams w każdej chwili miesiąca
Model współpracy człowieka z automatyzacją
Automatyzacja obsługuje
- Zbieranie ze wszystkich źródeł, odczyt danych i rejestr z archiwum
- Kontrolę kompletności po dostawcach cyklicznych z alertami
- Paczkę dla księgowej w terminie i podgląd kosztów narastająco
Człowiek decyduje
- Księgowanie i rozliczenia podatkowe; to pozostaje domeną księgowej
- Zdjęcie papierowej faktury w dniu zakupu; jedna reguła zespołowa
- Decyzje: akceptacje nietypowych dokumentów i spory z dostawcami
Przed i po
Systemy i integracje
Stos jest krótki celowo: jeden silnik, jedna warstwa wykonawcza, jedno miejsce decyzji człowieka.
Wejścia
- skrzynka kosztowa
- portale dostawców (loginy)
- zdjęcia papieru z telefonu
- lista dostawców cyklicznych
Warstwa automatyzacji
- UiPath Orchestrator
- UiPath Robots
- UiPath Integration Service
- UiPath Action Center
Systemy docelowe
- rejestr i archiwum dokumentów z odczytanymi danymi
- paczka dla księgowej w jej formacie
- alerty braków i podgląd kosztów w Microsoft Teams
Punkty styku z człowiekiem: alerty braków; paczka miesięczna do potwierdzenia; podgląd kosztów; przegląd listy dostawców raz na kwartał
Wykorzystane technologie
harmonogramy pobrań, kolejka dokumentów, ponowienia, ślad każdego dokumentu
Aodczyt sprzedawcy, numerów, dat i kwot z faktur i paragonów
Askrzynka kosztowa, alerty, paczka do biura
Arejestr i archiwum z wyszukiwaniem i uprawnieniami
Awrzutka dokumentów wprost, jeśli system ma interfejs; inaczej paczka mailowa
BIlustracyjny model ekonomiczny
Liczby, które możecie sprawdzić na własnych danych.
Model liczy czas i zgubione dokumenty; nie liczy wartości decyzji podejmowanych na świeżych liczbach, która zwykle przerasta resztę. Wolumeny należą do scenariusza; własne liczby podstawicie w kalkulatorze obok.
Policz to na swoich danych
Szacunek ilustracyjny na podstawie Twoich danych. To model uwolnionej przepustowości, nie obietnica oszczędności.
Korzyści biznesowe
- Comiesięczne polowanie na dokumenty znika z kalendarza
- Księgowa dostaje komplet przed terminem; telefony piątego ustają
- Zgubione koszty i korekty stają się rzadkością
- Papier przestaje ginąć, bo żyje jako zdjęcie od minuty zakupu
- Właściciel widzi koszty na bieżąco i decyduje na świeżych liczbach
Perspektywa zarządu
- Dokumenty kosztowe stają się procesem, a nie comiesięcznym zrywem
- Archiwum z odczytanymi danymi odpowiada na pytania w sekundę: co, kiedy, u kogo, za ile
- Relacja z biurem rachunkowym wraca do partnerstwa, bo znika wymiana ponagleń
Wpływ na KPI zarządu
dokumenty dostarczone przed terminem · braki wykryte alertem u źródła · korekty deklaracji · czas zbierania miesięcznie · opóźnienie wiedzy o kosztach
Bezpieczeństwo i nadzór
Automat ma dokładnie te uprawnienia, których potrzebuje. Ani jednego więcej.
- Robot pracuje na dokumentach kosztowych firmy; dostęp do rejestru według ról
- Loginy do portali dostawców przechowywane w sejfie poświadczeń, nie w arkuszu
- Każdy dokument ma ślad: źródło, czas pobrania, odczytane dane
- Archiwum ma ustaloną retencję zgodną z wymogami przechowywania dokumentów
- Dane pozostają w Waszej dzierżawie Microsoft 365; roboty pracują w regionie unijnym UiPath Automation Cloud
Dlaczego teraz
Dostawcy masowo przechodzą na e-faktury i portale; źródeł przybywa, a ręczne zbieranie skaluje się w drugą stronę.
Cyfryzacja rozliczeń podatkowych podnosi cenę spóźnień i braków; porządek u źródła robi się tańszy niż korekty.
Biura rachunkowe premiują klientów z kompletem w terminie; coraz częściej wprost, cennikiem.
Role zarządcze, których to dotyczy
Odzyskuje weekend zbierania i widzi koszty na bieżąco
Dostaje komplet w terminie i formacie, który lubi; ponaglenia ustają
Fotografuje papier w minucie zakupu i zapomina o nim; reszta dzieje się sama
Częste pytania i zastrzeżenia
I dlatego pierwszym krokiem jest rozmowa z nią: paczka powstaje w formacie, który wskaże, od nazwanych PDF-ów z zestawieniem po wrzutkę wprost do jej systemu, jeśli ma interfejs. Biura rachunkowe są zwykle najgorętszymi zwolennikami tego wdrożenia, bo kończy ich comiesięczne polowanie na Wasze dokumenty.
Dlatego w procesie jest zdjęcie z telefonu: jedna reguła zespołowa, „fotografujesz w minucie zakupu”, i papier przestaje ginąć. Odczyt danych działa na zdjęciach tak samo jak na PDF-ach, a oryginał wpinacie do segregatora już bez pośpiechu, bo jego treść dawno jest w rejestrze.
To prawda i dlatego pobieraniem zajmuje się robot z sejfem poświadczeń, ponowieniami i alertem, gdy portal się zmieni. Nawet gdy któryś wymaga ręcznego kliknięcia raz na kwartał, dziewięć pozostałych źródeł działa samo, a lista kompletności i tak wychwyci każdy brak.
Kiedy to nie jest właściwe rozwiązanie
- Kilkanaście faktur miesięcznie z dwóch źródeł: wystarczy folder i dyscyplina
- Księgowość wewnętrzna z własnym systemem OCR i obiegiem: dublowałoby to istniejący proces
- Oczekiwanie automatycznego księgowania i deklaracji: dostarczamy komplet księgowej, nie zastępujemy jej
Pytanie na najbliższe posiedzenie
Ile godzin i ile zgubionych kosztów kosztowało nas w zeszłym roku to, że dokumenty zbierają się raz w miesiącu, w panice?
Podejście wdrożeniowe
Zakres bez niedomówień, jeszcze przed podpisem.
Dostarczamy
- Skrzynkę kosztową i pobieranie z portali dostawców
- Odczyt dokumentów, rejestr z archiwum i wykrywanie duplikatów
- Listę dostawców cyklicznych z alertami braków
- Paczkę dla księgowej w jej formacie, przed terminem
- Podgląd kosztów narastająco i dwa tygodnie działania równoległego
Potrzebujemy od Państwa
- Listy źródeł faktur i dostawców cyklicznych
- Loginów do portali dostawców (trafią do sejfu poświadczeń)
- Ustalenia formatu paczki z Waszą księgową
Etapy
Rozpoznanie
Źródła, wolumeny, dostawcy cykliczni, format dla księgowej
Reguły
Lista kompletności, zasada zdjęcia w minucie zakupu, terminy paczki
Budowa
Skrzynka, portale, odczyt, rejestr, alerty, paczka, podgląd
Bieg równoległy
Jeden pełny miesiąc obok dotychczasowego zbierania; porównujemy komplet
Uruchomienie
Paczka przejmuje wysyłkę; przegląd listy dostawców po kwartale
Szybki efekt. Skrzynka, odczyt i rejestr działają od pierwszego tygodnia; portale dostawców dochodzą jeden po drugim, od największych wolumenów.
Niedziela, koniec miesiąca: właściciel z laptopem szuka faktury za prąd w trzech skrzynkach. Ta za paliwo jest w kurtce. W drugiej kurtce.
Spiszcie swoje źródła faktur i prześlijcie nam listę z miesięcznymi wolumenami. Odeślemy projekt listy kompletności i rachunek godzin, które przestaniecie wydawać na polowanie.
Sprawdź, czego szukaliście w zeszłym miesiącuTen sam problem ma zwykle sąsiedni proces
Klient płaci po 40 dniach, bo nikt nie przypomniał po 14. Gotówka stoi u innych.
Zobacz rozwiązanie Finanse i księgowośćWpłaty z bramek dopasowane do zamówieńBramka wypłaca zbiorczo, prowizje po drodze, a księgowa ma dopasować to do stu zamówień.
Zobacz rozwiązanie HR i pracownicyRozliczenia instruktorów bez arkuszaTrzy stawki, cztery umowy, godziny z pamięci. Wypłaty co miesiąc kończą się dyskusją.
Zobacz rozwiązanieBranże, w których wdrażamy to najczęściejMedycyna estetycznaMałe firmy i usługi